Hmmm... miałam ochotę na jakieś zabawne romansidło i padło na "Preety Women". Film naprawdę świetny i lubię raz na jakiś czas do niego wrócić. Historia prostytutki która spotyka na swojej drodze biznesmena no i jak to w tego typu filmach zaczyna ich łączyć coś więcej niż umowa :) Taki współczesny kopciuszek według mnie ;)