Ja doskonale zdaje sobie sprawę ze są dobre preparaty kosmetyczne dostępne w sprzedaży, ale mimo wszystko ja radze sobie inaczej. Trzy razy do roku stosuje miesięczną kuracje rycynowo-witaminową.
Olej rycynowy pomaga w odbudowie łamliwych i wypadających brwi i rzęs.
Witamina A poprawia skład chemiczny tłuszczy wytwarzanych przez gruczoły łojowe. Gruczoły te natomiast nawilżają włos i tworzą dla nich warstwę ochronną.
Witamina E w kosmetyce nazywana jest witaminą młodości ze względu na swoje cudowne działanie na skórę. Na włosy również działa cudownie, przyśpiesza ich wzrost, chroni cebulki włosów.
Jeśli chodzi o samą recepturę to jedna kapsułka witaminowa i tak z 5 kropli oleju są wystarczające, aby rozprowadzić je na brwiach i rzęsach, zresztą wszystko i tak wychodzi w trakcie.
Dzięki takiej kuracji brwi i rzęsy dużo zyskują, rosną szybciej, są mocniejsze i zdrowsze.Podczas stosowania takiej kuracji bardzo ważna jest metoda nakładania mieszanki. Gotową "odżywkę" nakładam na brwi i rozprowadzam poprzez ugniatanie a potem już tylko biorę szczoteczkę do brwi i je czesze w kierunku wzrostu włosa.
Rzęsy wymagają trochę większej staranności i ostrożności.
Zawsze trzeba pilnować aby nie podrażnić oczu.
Ja robię to w następujący sposób" palca wskazującego maczam w mieszaninie i delikatnie nakładam na rzęsy, oczy oczywiście mam zamknięte a palcem nie przygniatam tak jak w wypadku brwi. Na koniec szczotkuje rzęsy. Jeżeli ktoś nie czuje się pewny nie powinien próbować na rzęsach, dostanie się mieszaniny olejowej mogło by
doprowadzi do stanów zapalnych w oku.
Naprawdę polecam ten sposób odżywiania swoich brwi i rzęs, jest tani i prosty wystarczy przez miesiąc czasu poświecić 5 minut wieczorem na rozprowadzenie.

