Najpierw tusze, które na pewno zakupie ponownie :)
Od lewej:
- tusz super curl firmy Avon pięknie podkręca i rozdziela rzęsy
- mascara do rzęs firmy Glazel, świetnie wydłuża rzęsy oraz ich nie skleja, starczy jedna warstwa aby otrzymać efekt
- super shock firmy Avon, mój ulubiony:) kupiłam go już chyba 6 raz. Zakochałam się od pierwszego użycia, wydłuża, pogrubia i idealnie rozdziela rzęsy.
- tusz enchant firmy Avon rewelacyjnie pogrubia rzęsy oraz co ważne również nie pozostawia ich sklejonych
A teraz tusze których więcej nie kupie.
Od lewej:
- tusz super drama firmy Avon, miał być efekt oszałamiających rzęs. Reklamowany był jako mega wydłużający, niesklejający i w ogóle rewelacja. Co prawda wydłuża ale po nałożeniu 2 warstw, trzeba pilnować się podczas nakładania bo tusz niestety skleja i to strasznie, no i największy minus według mnie to to że strasznie długo wysycha- tusz color trend firmy Avon, tusz jedynie podkreśla, nie otrzymałam żadnego efektu wydłużenia ani pogrubienia no i niestety dostałam alergii
-tusz kupiony w drogerii z ciekawości, okazał się nie najgorszy, ładnie rozczesuje rzęsy, ale mimo zapewnień producenta wcale nie pogrubia i nie wydłuża jakoś specjalnie moich rzęs.
Miłego dnia :)

