Dziś chce wam pokazać swoją skromną kolekcje podkładów i takich tam, jakieś pól roku temu miałam 20 podkładów i połowa nawet nieotwarta była a i tak co wchodziłam do sklepu to wychodziłam z przynajmniej jednym, no i mój małżonek dał mi szlaban - dopiero jak powykańczam te mogę zacząć kupować następne.
Dobra to zacznę od podkładów:
od prawej:
1. Kremowe podkłady z witaminą E od Marizy 05 Migdałowy i 07 Pastelowy jasny (pisałam już o nich w poprzednim poście http://lalilobloguje.blogspot.com/2014/02/mariza.html)
2. Trwały fluid matująco-kryjący z aloesem od Bell 03 Naturalny, doskonale kryje i matuje, nie pozostawia efektu maski, skóra jest gładka i nawilżona. Zawiera witaminy C i E oraz filtr UVB.
3. Jedwabisty fluid Mineral SILK&LIFT nawilżająco wygładzający od INDRID 30 Beż i 29 Porcelanowy. Jest rewelacyjny, dobrze kryje, jest lekki i dobrze się rozprowadza.
4. Długotrwały podkład matujący od Bell 02 Naturalny. Z witaminami C i E, tworzy fajny efekt pudrowej mgiełki tak jak napisali na opakowaniu :)
Odcieni nie będę wam prezentować wszystkie są takie same czyli jasne, nie lubię ciemnych podkładów. Ale to nieznaczny że takiego nie posiadam, dostałam próbkę od GLAZEL konsystencje ma fajną jest w ładnym słoiczku i dobrze się rozprowadza, jednak nie używam go dla siebie bo jest za ciemny.
Korektory:
1. Paletka kremowych korektorów "w7 CAMOUFLAGE KIT" na wykończeniu już, odcienie jasne każdy tylko o pół tonu ciemniejszy od poprzedniego.
2. Korektor w sztyfcie AVON "ColorTrend"
3. Rozświetlający korektor w płynie z pędzelkiem od AVON
Pudry i takie tam :)
od lewej:
1. Puder sypki transparentny od Marizy(pisałam o nim http://lalilobloguje.blogspot.com/2014/02/mariza.html)
2. Smooth Minerald od Avon puder brązujący, używam go do konturowania, jest bardzo fajny i bardzo wydajny.
3. Perełki brązujące od GLAZEL, niestety leżą nieużywane bo za ciemne.
4. Perełki rozświetlające od AVON, bardzo je lubię i używam zamiast różu :)
5. Bronzer zakupiony w sklepie pod domem za jakieś 5 zł, naprawdę przyjemny produkt.
No i baza od Bell o której pisałam w poście poprzednim http://lalilobloguje.blogspot.com/2014/02/ladycode-od-
No to pokazałam moje resztki nie mogę się doczekać aż się skończą :)
Miłego Dnia :)
Ten utwór chodzi za mną cały dzień:)










