Pages - Menu

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makijaż. Pokaż wszystkie posty

24 lut 2014

Podkłady i inne ;)

Witam w poniedziałek :)
Dziś chce wam pokazać swoją skromną kolekcje podkładów i takich tam, jakieś pól roku temu miałam 20 podkładów i połowa nawet nieotwarta była a i tak co wchodziłam do sklepu to wychodziłam z przynajmniej jednym, no i mój małżonek dał mi szlaban - dopiero jak powykańczam te mogę zacząć kupować następne. 

Dobra to zacznę od podkładów:
od prawej:
1. Kremowe podkłady z witaminą E od Marizy 05 Migdałowy i 07 Pastelowy jasny (pisałam już o nich w poprzednim poście http://lalilobloguje.blogspot.com/2014/02/mariza.html)
2. Trwały fluid matująco-kryjący z aloesem od Bell 03 Naturalny, doskonale kryje i matuje, nie pozostawia efektu maski, skóra jest gładka i nawilżona. Zawiera witaminy C i E oraz filtr UVB.
3. Jedwabisty fluid Mineral SILK&LIFT nawilżająco wygładzający od INDRID 30 Beż i 29 Porcelanowy. Jest rewelacyjny, dobrze kryje, jest lekki i dobrze się rozprowadza.
4. Długotrwały podkład matujący od Bell 02 Naturalny. Z witaminami C i E, tworzy fajny efekt pudrowej mgiełki tak jak napisali na opakowaniu :)

Odcieni nie będę wam prezentować wszystkie są takie same czyli jasne, nie lubię ciemnych podkładów. Ale to nieznaczny że takiego nie posiadam, dostałam próbkę od GLAZEL konsystencje ma fajną jest w ładnym słoiczku i dobrze się rozprowadza, jednak nie używam go dla siebie bo jest za ciemny.

Korektory:
1. Paletka kremowych korektorów  "w7 CAMOUFLAGE KIT"  na wykończeniu już, odcienie jasne każdy tylko o  pół tonu ciemniejszy od poprzedniego.
2. Korektor w sztyfcie AVON "ColorTrend" 
3. Rozświetlający korektor w płynie z pędzelkiem od AVON

Pudry i takie tam :)
od lewej:
1. Puder sypki transparentny od Marizy(pisałam o nim http://lalilobloguje.blogspot.com/2014/02/mariza.html)
2. Smooth Minerald od Avon puder brązujący, używam go do konturowania, jest bardzo fajny i bardzo wydajny.
3. Perełki brązujące od GLAZEL, niestety leżą nieużywane bo za ciemne.
4. Perełki rozświetlające od AVON, bardzo je lubię i  używam zamiast różu :)
5. Bronzer  zakupiony w sklepie pod domem za jakieś 5 zł, naprawdę przyjemny produkt.
No i baza od Bell o której pisałam w poście poprzednim http://lalilobloguje.blogspot.com/2014/02/ladycode-od-


No to pokazałam moje resztki nie mogę się doczekać aż się skończą :)



Miłego Dnia :)

Ten utwór chodzi za mną cały dzień:)





22 lut 2014

Mariza

Kocham nowości kosmetyczne i jak wpadł mi w ręce katalog z kosmetykami Mariza od razu weszłam ich stronę internetową i zaczęłam kompletować zamówienie, i tym oto sposobem w moje ręce wpadły dwa podkłady i puder transparentny.

Puder jest bardzo fajny, w ogóle lobię wszelkiego rodzaju pudry transparentne, a ten przypadł mi wyjątkowo do gustu
Jest lekki, ładnie matuje, nie zatyka porów. Ma za zadanie również przedłużać trwałość makijażu i spełnia swoją role jak najbardziej. Produkt z którego jestem bardzo zadowolona.

Kremowe podkłady z witaminą E do skóry suchej i normalnej, skusiły mnie opisem, ze tuszują niedoskonałości, wygładzają i nawilżają.
I tym oto sposobem zalazły się w moim zbiorze dwa nowe podkłady jeden MIGDAŁOWY 05 drugi PASTELOWY JASNY 07. Wiele dobrego mogę powiedzieć chociaż są też minusy. Zacznijmy od pozytywów, podkład rzeczywiście wygładza i ujednolica kolor skóry, jeste ten efekt nawilżenia i co również jest plusem chroni przed promieniami UVA i UVB, ma przyjemy zapach i konsystencje. Największym minusem jest to ze podkład nie tuszuje niedoskonałości, no chyba ze najpierw nałożymy sporo korektora to wtedy podkład nam to ujednolici. Jako że ja nie potrzebuję kryjących podkładów, bo nie mam żadnych problemów skórnych do tuszowania to jestem z niego zadowolona właśnie z powodu lekkości i delikatności ale odradzam dziewczyną które oczekują od podkładów własnie tego tuszowania i kamuflowania np, wyprysków, pajączków, czy choć by cieni pod oczami.

LADYCODE od Bell


Jakiś czas temu skusiłam się na promocje w biedronce i zakupiłam bazę wygładzająco-matującą pod makijaż, i powiem szczerze ze przeżyłam pozytywne zaskoczenie. Co prawda podkłady Bell bardzo lobię ale bazy się trochę bałam.
Okazała się naprawdę cudowna, ma konsystencje bardzo lekką podobną do musu, bardzo dobrze sie rozprowadza, ma przyjemny zapach i jest wydajna.
Bardzo dobrze wygładza i matuje skore twarzy i co ważne nie tworzy efektu maski z czym niestety się spotkałam w tańszych bazach. Po nałożeniu na bazę podkładu twarz dalej pozostaje matowa i to przez kilka godzin.
Cena w biedronce to było chyba jakieś 12 zł i niemoge sie już doczekać kiedy produkt sie tam pojawi kolejny raz :)



16 lut 2014

Ziemia Egipska

Świetny kosmetyk, używam od bardzo dawna. Na tym filmiku bardzo fajnie jest pokazane modelowanie twarzy. Polecam obejrzeć :)

15 lut 2014

Tusze do rzęs

Postanowiłam się podzielić z wami swoimi odczuciami odnośnie stosowanych przeze mnie obecnie tuszy do rzęs.


Najpierw tusze, które na pewno zakupie ponownie :) 

Od lewej:
- tusz super curl firmy Avon pięknie podkręca i rozdziela rzęsy
- mascara do rzęs firmy Glazel, świetnie wydłuża rzęsy oraz ich nie skleja, starczy jedna warstwa aby otrzymać efekt
- super shock firmy Avon, mój ulubiony:) kupiłam go już chyba  6 raz. Zakochałam się od pierwszego użycia, wydłuża, pogrubia i idealnie rozdziela rzęsy.
tusz enchant firmy Avon rewelacyjnie pogrubia rzęsy oraz co ważne również nie pozostawia ich sklejonych 

A teraz tusze których więcej nie kupie.


Od lewej:
- tusz super drama firmy Avon, miał być efekt oszałamiających rzęs. Reklamowany był jako mega wydłużający, niesklejający i w ogóle rewelacja. Co prawda wydłuża ale po nałożeniu 2 warstw, trzeba pilnować się podczas nakładania bo tusz niestety skleja i to strasznie, no i największy minus według mnie to to że strasznie długo wysycha
- tusz color trend firmy Avon, tusz jedynie podkreśla, nie otrzymałam żadnego efektu wydłużenia ani pogrubienia no i niestety dostałam alergii
-tusz kupiony w drogerii z ciekawości, okazał się nie najgorszy, ładnie rozczesuje rzęsy, ale mimo zapewnień producenta wcale nie pogrubia i nie wydłuża jakoś specjalnie moich rzęs.




Miłego dnia :)